29.04.2019

Kompaktomat K 450 – niezbędny pomocnik

W lokalizacji pomiędzy Českým lesem a Bránou Šumavy powitał mnie pan František Pátý, który rolnictwem zajmuje się już ponad 46 lat. Ze swoją córką Aleną Holcovą uprawia w lokalizacjach Staňkov i Horažďovice w zachodnich Czechach 250 hektarów ziemi ornej. Na tych powierzchniach uprawia głównie pszenicę, rzepak, groch ale również proso, peluszkę i ziemniaki. Na powierzchni około 25 ha  koncentruje się na niewielkich próbach z innymi odmianami, przeważa tam rzepak ozimy, pszenica  kukurydza na kiszonkę.

Kompaktomat stał się dla pana Pátého niezbędnym pomocnikiem przy przygotowywaniu ziemi przed siewem. Precyzyjnie przygotowane łoże siewne jest dla niego podstawą sukcesu i Kompaktomatem przygotowuje je pod wszystkie rośliny, szczególnie pod próby na małych tak obszarach.  Pan Pátý ma wieloletnie doświadczenia z agregatami uprawowo-siewnymi z firmy Farmet. Na początku używali małego, zawieszonego Kompaktomatu K 300 N za traktorem o mocy 125 HP. W 2017 roku kupił nową pół-zawieszoną maszynę o szerokości roboczej 4,5 m za przewymiarowany ciągnik o mocy 225 koni. Tak, pan František Pátý od razu zauważył, że z traktorem o takiej mocy mogliby ciągnąć Kompaktomat z szerokością roboczą o klika metrów większą. Jednocześnie jednak dodał, że w jego warunkach, na jego areałach, gdzie największe pole nie przekracza 38 ha a przede wszystkim do prób na małych powierzchniach szerokość 4,5 m jest po prostu idealna i wystarczająca.

Kompaktomat uprawia w technologii konwencjonalnej bardzo ciężkie, gliniaste gleby, które często wymagają więcej niż jednego przejazdu maszyny. Pola te znajdują się na bardziej suchym obszarze, z roczną sumą opadów około 520 mm, ze średnią roczną temperaturą 7 do 8 stopni na wysokości 380 metrów nad poziomem morza. František Pátý razem z operatorem maszyny Janem Holcem na polu potwierdzili, że już nie potrafią sobie nawet wyobrazić przygotowań gleby przed siewem bez Kompaktomatu z firmy Farmet. Mówiąc o maszynie podkreślali wysoką jakość upraw, prostotę obsługi, minimalne wymogi pod względem konserwacji i jej dostępność cenową.

Dziękuję panu Františkovi Pátému za krótką wycieczkę pomiędzy jego małymi próbnymi polami i życzę nadal wielu sukcesów w jego pracy.

Inż. Václav Mytyska 
doradca ds. produktów i technologii