Redlicowa czy talerzowa płytka uprawa gleby?

Klienci często zastanawiają się, która płytka uprawa jest bardziej korzystna i wydajna z agronomicznego punktu widzenia. Redicowa czy talerzowa? Obie technologie mają swoje uzasadnienie, zalety, a co za tym idzie bogatą reprezentację w ofercie maszyn. Teraz nadchodzi też trend mechanicznego zwalczania chwastów.

Uprawa talerzowa jest szczególnie popularna w przypadku szybkiej podorywki ścierniska. Głównym wymaganiem jest płaskie podcięcie ścierniska nawet przy bardzo płytkiej podorywce 3-5 cm. Niektóre kultywatory talerzowe mają problem z zagłębieniem się, szczególnie w trudnych i suchych warunkach. Największym problemem bywa podorywka znajdujących się tam wieloletnich roślin paszowych. Rozwiązaniem jest dostatecznie agresywna geometria całych organów roboczych i ostrze na całym obwodzie talerzowy, tak jak w przypadku kompaktowych kultywatorów talerzowych Softer. Softer to podstawowa maszyna dla każdego gospodarstwa. W przypadku bardzo płytkiej podorywki zalecamy wyposażenie maszyny w koła podporowe.

 

Rys.1:  Lekki kultywator talerzowy Softter z agresywnym nachyleniem organów roboczych zapewniający dobre wnikanie w glebę i uprawę w trudnych warunkach.

Cięższym wariantem jest kultywator talerzowy Diskomat. Diskomat jest przeznaczony do głębszej uprawy do 18 cm a jego konstrukcja jest do tego dostosowana. Zwłaszcza solidna rama i sprężynowe zabezpieczenie organów roboczych. Organy robocze Diskomatu o agresywnym kącie oraz talerze o średnicy 62 cm. Standardem talerzy marki Farmet jest ostrze na całym obwodzie. Głównym powodem jest zapewnienie niezawodnego wgłębiania się i wysokiej uprawy gleby, włącznie z wmieszaniem resztek roślinnych. Dzięki optymalnej geometrii i obrotowym elementom roboczym kultywatory talerzowe Softer i Diskomat charakteryzują się bardzo niskim oporem jezdnym.

 

Rys. 2:  Cięższy kultywator talerzowy Diskomat doskonale nadaje się do wmieszania dużych ilości resztek roślinnych, na przykład po kukurydzy.

Ogólnym problemem kultywatorów talerzowych może być tzw. mazanie dna gleby ze względu na taką samą głębokość uprawy gleby przez talerze. Kultywatory dłutowe i redlicowe eliminują ten problem.

Rys.3: Schemat profilu uprawy gleby kultywatorem talerzowym

Rys.4: Schemat profilu uprawy gleby kultywatorem dłutowym

Kultywatory dłutowe są uniwersalne, a dodatkowo mają tę zaletę, że umożliwiają płytką, ale i głębszą uprawę do 35 cm z niejednokierunkowym reliefem uprawy gleby. Za redlicami gleba uprawiana jest w całym profilu. Między redlicami gleba jest uprawiana na różnej głębokości i z różną intensywnością w zależności od odległości od redlic. Nierówna uprawa przyczynia się do doskonałego pochłaniania opadów i przywracania kapilarności. Organy robocze mogą być uzupełnione skrzydełkami, które niezawodnie zapewniają podcięcie na całej powierzchni przy podorywce. W ofercie spółki Farmet znajdziecie kultywatory dłutowe i ścierniskowe Triolent, Duolent i Terrix. Różnią się liczbą rzędów organów roboczych.

 

Rys. 5:  Duolent z dwoma rzędami charakteryzuje się dużą przepuszczalnością gleby i resztek roślinnych oraz niskim oporem jezdnym.

Rys.6  Triolent wyposażony jest w trzy rzędy organów roboczych i jest najbardziej uniwersalnym przedstawicielem kultywatorów dłutowych.

Rys.7  Terrix to czterorzędowy kultywator dłutowy. Bardzo intensywnie uprawia glebę. Umożliwia najwięcej kombinacji użycia różnych organów roboczych w poszczególnych rzędach.

Kultywatory redlicowe Fantom to nowa kombinacja do płytkiej uprawy gleby. Bardzo efektywnie łączą zalety obu sposobów uprawy. Fantom przeznaczony jest do płytkiej uprawy do 15 cm z możliwością podcięcia na całej powierzchni przy wykorzystaniu redlic. Glebę można bardzo dobrze uprawiać tylko dłutami, ponieważ rozstaw organów roboczych wynosi tylko 19 cm i podczas właściwej uprawy dochodzi do "odcięcia" profilu i uprawy gleby w całej szerokości roboczej.

 

Rys. 8:  Fantom PRO to topowy model z serii Fantom. M.in. umożliwia pracę bez tylnych wałów lub odwrotnie, regulację nacisku na wały. Praktyczne są systemy szybkiego mocowania do wymiany organów roboczych i tylnych wałów.

Podsumowując można powiedzieć że, każde gospodarstwo powinno mieć do dyspozycji oba rodzaje uprawy gleby, głównie ze względu na zmianę sposobu uprawy oraz większą niezależność od pogody.

Czy masz jakieś pytania? Skontaktuj się z nami.